🦏 Baptyści Co To Za Wiara

Niezależnie od tego, jak jest ci źle - patrz wyżej. Wtedy nie ma trudnych sytuacji, a są tylko kroki wiary do postawienia. ☑WIARA TO DECYZJE! Dziś
Z Jerzym Szachiewiczem, pastorem Kościoła Chrześcijan Baptystów w Hajnówce, rozmawia Krystyna Kościewicz. SylwetkaSylwetkaJerzy Szachiewicz urodził się 3 lutego 1961 r. w Hajnówce. Od prawie 20 lat jest pastorem Kościoła Chrześcijan Baptystów. Chrzest wiary przyjął 29 sierpnia 1976 roku w Narwi. W 1988 roku ukończył Seminarium Teologiczne Kościoła Chrześcijan Baptystów. Przez 10 lat przewodniczył wspólnocie baptystów w Narwi. Od 12 września 1999 roku pełni obowiązki pastora zboru w Hajnowski: Kiedy baptyści obchodzą Święta Wielkanocy?Jerzy Szachiewicz: W tym samym czasie, co oznacza słowo "baptysta"?- Baptysta, to dosłownie - ochrzczony, czyli nie święcą pokarmów, palm...- Nie stosujemy tych zwyczajów. Stawiamy bardziej na rozmyślania duchowe na temat tego, co się wydarzyło, kiedy Pan Jezus przyszedł, kiedy umierał za nasze grzechy. Próbujemy wyczytać z Pisma Świętego bardziej duchowe wartości, co to znaczy dla nas tu i teraz. Staramy się dociekać i wyciągać wnioski, rozmyślając nad tymi wydarzeniami. Bardziej to nas interesuje niż kwestie historyczne. Wielkanoc, to w chrześcijaństwie starsze święto od Bożego Narodzenia?- Kościół najpierw obchodził Wielkanoc, dopiero później zaczęto świętować Boże Narodzenie. Wydaje się, że powinno być odwrotnie, bo najpierw się Jezus narodził, później działał, na koniec zmartwychwstał. Jednak w Jego w śmierci i zmartwychwstaniu jest dla nas nadzieja na życie wieczne. To pierwsi chrześcijanie jakby podchwycili i stąd święto Wielkanocy było wprowadzone jako pierwsze. W późniejszym czasie wprowadzono też pamiątkę narodzenia Pana Jezusa. Gdyby, jak pisze apostoł Paweł, Chrystus nie zmartwychwstał, to daremna byłaby nasza wiara, nie mielibyśmy żadnej nadziei na życie wieczne. Śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa są esencją chrześcijaństwa, dlatego mówimy, że Wielkanoc jest świętem świąt. Czy w Kościele Chrześcijan Baptystów jest spowiedź wielkanocna?- Nie. Niektórzy mówią, że my nie praktykujemy spowiedzi. To nie jest prawda. Praktykujemy, ale ta spowiedź jest bezpośrednia - każdego człowieka, w jego sumieniu, w jego sercu - przed Bogiem. Jest to spowiedź bez pośrednictwa kapłana, tak jak w pojęciu Kościoła katolickiego, czy prawosławnego. Jakby pomijamy aspekt kapłana, duchownego, czyli bez pośrednictwa ludzkiego. Jest to spowiedź serca, sumienia człowieka przed Bogiem. Czy w Kościele Chrześcijan Baptystów jest odprawiane nabożeństwo nocne, czy poranne w rodzaju katolickiej rezurekcji, w celu upamiętnienia zmartwychwstania Chrystusa?- Nocnego nabożeństwa nie mamy. Obchodzimy triumfalny wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy, tylko że nie ma u nas zwyczaju, że do kościoła niesiemy palmy, ale czytamy fragment z Ewangelii, jest kazanie na ten temat, przypominanie tego wydarzenia. Potem mamy Wielki Tydzień, nabożeństwa w Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Niedzielę, pierwszy dzień pamiątki Zmartwychwstania i, oczywiście, w poniedziałek, drugi dzień świąt. Czy przed świętami są rekolekcje?- Czas rekolekcji, to czas przygotowywania dzieci do wystąpienia w czasie nabożeństw. Młodzież i dzieci przygotowują program świąteczny, który jest przedstawiany podczas świąt. Są pieśni, scenki z tamtych wydarzeń, piękna poezja związana ze osób uczestniczy w takich nabożeństwach?- W Hajnówce mamy 80 dorosłych członków. Liczymy tylko ludzi ochrzczonych w wieku świadomym, którzy tworzą wspólnotę plus dzieci, młodzież, sympatycy - ludzie, którzy jeszcze nie są formalnie członkami wspólnoty. Powinniśmy się starać nie o ilość, a o jakość. Oczywiście, nikt nie jest doskonały, ale staramy się podobać Bogu. To jest główny sens chrześcijaństwa różnych wyznań, nie tylko baptystów. Jeśli popatrzymy na trzon chrześcijaństwa, mniejsze, większe Kościoły, na to nacisk zawsze się kładzie, żeby ludzie okazywali posłuszeństwo Bogu i realizowali to. Czy macie wielkanocne śniadanie, charakterystyczne potrawy? Czy pościcie w okresie przedświątecznym?- Nie mamy nakazanego rygoru postu, ani specjalnych potraw świątecznych. Jajko na stole jest. Potrawy, to kwestia indywidualnego spojrzenia na te sprawy. Każdego dnia trzeba zjeść jakieś śniadanie, a jeśli to są święta, jest to śniadanie uroczyste. Jajko, to symbol życia...- Staramy się przede wszystkim zwracać uwagę na sam sens wydarzeń związanych z wiarą i rozmyślać nad tematem z duchowej strony. Skoro Chrystus przyszedł, zmartwychwstał, to co to znaczy dla nas. Wyciągając wnioski, przez wiarę staramy się naśladować Pana Jezusa. Docieramy do sedna sprawy, nie koncentrujemy się na zewnętrznych formach i obrzędach, bo można skoncentrować się na obrzędach i zapomnieć o meritum sprawy. Nam chodzi o to, żeby w centrum był Chrystus i jego przesłanie. Wszystko innego, to rzeczy powiedziałbym wtórne. Dziękuję za rozmowę.

Jestem za, a nawet przeciw | Za czkawkę po średniowiecznym katolicyzmie należy uznać fakt, że większość nawet dobrze wykształconych osób sądzi, iż każdy musi w coś wierzyć i jeśli nie jest się teistą, trzeba być dogmatycznym ateistą, a jeśli nie ceni się kapitalizmu, trzeba gorliwie wierzyć w socjalizm itd. itp. Jednym słowem istnieje szeroko rozpowszechnione

Polscy baptyści solidaryzują się ofiarami zamachu terrorystycznego w Ameryce. Mają nadzieję, że wstrząs z 11 września będzie początkiem odnowy ludzkości i jej powrotu do wskazywanych przez chrześcijaństwo biblijnych źródeł miłości, prawdy i wzajemnego szacunku. Polscy baptyści solidaryzują się ofiarami zamachu terrorystycznego w Ameryce. Mają nadzieję, że wstrząs z 11 września będzie początkiem odnowy ludzkości i jej powrotu do wskazywanych przez chrześcijaństwo biblijnych źródeł miłości, prawdy i wzajemnego szacunku. Delegaci Krajowej Konferencji Kościoła Chrześcijan Baptystów, która 17 września obradowała w Warszawie, wstrząśnięci tragedią ofiar zamachu terrorystycznego w USA solidaryzują się z narodem amerykańskim. “Żywimy nadzieję – czytamy w rezolucji – że pomimo tego bolesnego ciosu, świat demokratyczny znajdzie w sobie siłę, by przeciwstawić się ideologiom kierującym się nienawiścią i pogardą dla drugiego człowieka”. Sprzeciwiają się zwłaszcza wykorzystywaniu jakiejkolwiek religii do stosowania przemocy militarnej i psychicznej oraz podporządkowywaniu władzy publicznej interesom religii. Kościół Chrześcijan Baptystów w Polsce zarejestrowany został w 1946 r. W 1999 r. liczył 4238 wiernych należących do 92 parafii, miał 90 osób duchownych i 66 świątyń. Polskich baptystów z wielomilionową rzeszą baptystów w Stanach Zjednoczonych łączy wspólnota wyznawanej wiary; członkami są ludzie ochrzczeni w dojrzałym wieku poprzez zanurzenie w wodzie, co oznacza pokutę i przyjęcie wiary w Jezusa Chrystusa, Pana i Zbawiciela. Baptyści są rzecznikami wolności religijnej, np. decyzję o służbie wojskowej pozostawia się decyzji poborowego, rozwody są dopuszczalne, Komunia przyjmowana jest pod dwiema postaciami, najczęściej raz w miesiącu. Najwyższą władzą jest Ogólne Zebranie Członków. «« | « | 1 | » | »»
\n \nbaptyści co to za wiara
Po pierwsze cały dekalog ze Starego testamentu został przeniesiony do Nowego Testamentu za wyjątkiem czczenia szabatu. Co za tym idzie nie musimy już tego robić. Po drugie dekalog obowiązywał tylko Żydów a nie pogan. Można by wtedy powiedzieć,że skoro pogan nie obowiązywał dekalog to znaczy że można kraść czy zabijać.

Podaję informacje z dwóch stron tworzą jedną z największych wspólnot protestanckich na świecie. Nazwa pochodzi od greckiego słowa baptidzo – chrzczę. Udzielanie chrztu jedynie osobom świadomie wierzącym w Chrystusa jest cechą wyróżniającą Baptystów spośród innych wyznań chrześcijańskich. Baptyści wychodzą z założenia, że każdy człowiek musi indywidualnie podjąć decyzję o naśladowaniu Chrystusa. Nawet narodzenie w rodzinie czy w kraju chrześcijańskim nie powoduje automatycznego włączenia danej osoby do Kościoła. Dopiero „nowe narodziny z Ducha Świętego” (jak nauczał Jezus w Ew. Jana rozdz. 3) włączają kogoś do Kościoła. Chrzest jest zaś zewnętrznym i publicznym wyrazem świadomej decyzji podjętej przez osobę pragnącą pójść za Chrystusem. Naśladując praktykę z czasów Nowego Testamentu baptyści chrzczą przez całkowite zanurzenie w wodzie. Taki chrzest łączy się z ważną symboliką: stary człowiek niejako umiera, a rodzi się nowy ważnym elementem silnie podkreślanym przez społeczność baptystów od początku jej istnienia była wolność sumienia i wyznania. Baptyści uważają, że w sprawie wiary każdy człowiek pownien mieć wolny wybór, i że władze państwowe czy religijne nie mogą jej nikomu narzucać. Chociaż postulat rozdziału Kościoła od państwa był swojego czasu rewolucyjny, dziś jest ogólnie akceptowany w krajach o tradycji baptyści podtrzymują tradycyjne zasady reformacji, a więc: tylko łaska, tylko wiara, tylko Pismo, tylko Chrystus. Wraz z innymi protestantami wierzą, że człowiek może być zbawiony tylko i wyłącznie na podstawie łaski Bożej, która jest przyjmowana przez wiarę (zaufanie i posłuszeństwo). Dobre uczynki i przestrzeganie przykazań Bożych jest potrzebne, jednak nie stanowi to podstawy zbawienia. Podstawą zbawienia człowieka jest zastępcza śmierć Chrystusa na krzyżu Golgoty. Dobre uczynki są natomiast wyrazem nowego życia, zaszczepionego w człowieku przez wiarę i działanie Ducha Świętego. Postulat tylko Chrystus oznacza, że Chrystus jest jedyną drogą do Boga. Baptyści wychodzą z założenia, że choć zbawienie nie łączy się z przynależnością do konkretnego wyznania chrześcijańskiego, to konieczna jest duchowa przynależność danej osoby do uważają, że ostatecznym autorytetem i wykładnią w sprawach wiary jest Pismo Św., które uznają za nieomylne Słowo Boże, natchnione przez Ducha Świętego. Biblia to podstawowy sposób, w jaki Bóg przemawia dzisiaj do człowieka. Treść Pisma Św. rozumiana jest dosłownie, o ile forma literacka nie wskazuje inaczej. Przykładają również ogromną wagę do wyjaśniania treści Pisma Św. w dzisiejszych realiach i praktycznego zastosowania go w życiu codziennym. Uważają, że przeciętny człowiek jest w stanie rozumieć Biblię, przy czym należy podchodzić z wielką starannością do jej właściwej interpretacji, biorąc pod uwagę kontekst historyczny i kulturowy. Wśród baptystów istnieją różnice w interpretacji poszczególnych fragmentów, jednak dotyczą one tylko spraw uznawanych za drugorzędne. Baptyści kierują się również maksymą: „W zasadach jedność, w opiniach wolność, we wszystkim miłość”.Ponadto baptyści wyznają inne fundamentalne prawdy, łączące wszystkie wyznania chrześcijańskie, takie jak: Trójjedyna natura Boga (Ojciec, Syn i Duch Święty), pełne bóstwo i człowieczeństwo Chrystusa, poczęcie Chrystusa z Ducha Świętego, zmartwychwstanie, wniebowstąpienie i powtórne przyjście Chrystusa, zmartwychwstanie powszechne przy końcu świata, niebo i piekło, istnienie Szatana i upadłych aniołów (demonów).Baptyści nie mają zhierarchizowanej struktury kościoła. Lokalne społeczności wierzących (zbory) decydują samodzielnie o swoich sprawach, wybierają pastora i uchwalają swój budżet. Baptystów cechuje tzw. asocjacjonizm, czyli doborowolne łączenie się z innymi społecznościami w celu realizowania wspólnych zamierzeń, jak na przykład edukacja czy działalność publicystyczna. W Polsce poszczególne zbory łączą się w okręgi (jest ich 9), zaś okręgi tworzą Kościół Chrześcijan Baptystów w Rzeczypospolitej Polskiej. Kościół jest członkiem Polskiej Rady Ekumenicznej oraz Aliansu Ewangelicznego. Kościół Chrześcijan Baptystów w RP nie podlega zagranicznej władzy, natomiast współpracuje z innymi związkami baptystycznymi na świecie, w ramach Europejskiej Federacji Baptystycznej (European Baptist Federation) i Światowego Związku Baptystycznego (Baptist World Alliance).Wspólnoty baptystyczne na świecie liczą około 110 mln wyznawców, z czego ok. 35 mln zrzeszonych jest w Światowym Związku Baptystycznym (BWA). Należy podkreślić, że za członków wspólnoty baptystycznej liczy się jedynie osoby ochrzczone, a zatem rzeczywista liczba osób przynależących do społeczności jest znacznie większa. ------------------------------------- Kościół Baptystyczny jest Kościołem chrześcijańskim przynależącym do protestanckiego nurtu w chrystianizmie. Powstał on na przełomie XVI i XVII wieku w konsekwencji wydarzeń mających na celu oczyszczenie Kościoła średniowiecznego z niebiblijnych jak inne Kościoły protestanckie i zgodnie z praktyką Kościoła pierwotnego najwyższym autorytetem duchowym jest Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu czyli Biblia. Oznacza to, iż wszystkie nauki i praktyki religijne podlegają w Kościele osądowi pisanego Słowa było pierwszego baptysty, natchnionego proroka-założyciela, który pociągnął innych za sobą. A wszelka tradycja niezgodna z Biblią pozbawiona jest mocy wierzą w starochrześcijańskie prawdy wiary o Bogu w Trójcy Świętej Jedynym (Ojcu, i Synu, i Duchu Świętym) i tylko Jemu bez wyjątku oddają cześć Chrystus jest dla nich jedynym Pośrednikiem i Zbawicielem. Jezus, narodzony z Marii Panny, bezgrzeszny prawdziwy człowiek i prawdziwy Bóg, jest jedynym dawcą życia wiecznego, które jest niezasłużonym przez człowieka łaskawym darem nie może sobie wysłużyć zbawienia – może je jedynie przyjąć ufną i pokorną wiarą, która jest owocem nawrócenia z grzechów. Nauka o zbawieniu zdobytym dla ludzkości przez Chrystusa na Krzyżu Golgoty jest naczelną nauką w Kościele Baptystycznym. Jej przyjęcie rodzić ma w życiu wierzącego dobre uczynki, które stanowią znak nowego i pełnego głębokiego pokoju życia, jakie Bóg zamierzył dla wszystkich. Baptyści wierzą, że Bóg jest mocarnym Panem wszystkiego i On będzie miał ostatnie słowo w dziejach uznaje dwa sakramenty: Chrzest Święty i Wieczerzę Pańską czyli Komunię Świętą. Chrzest udzielany jest zgodnie z praktyką apostolską przez pełne zanurzenie w wodzie wyłącznie tym osobom, które są świadome jego znaczenia, przyjęły z rąk Zbawcy dar życia wiecznego i dają dobry przykład moralnego jest zatem społecznością ludzi, którzy własnowolnie przyjęli prawdy wiary i zasady tej wiary realizują na co dzień. Komunia udzielana jest zgodnie z nakazem Chrystusa pod obiema postaciami, chleba i jednostką organizacyjną Kościoła jest zbór, czyli lokalna parafia. Zarządzana jest ona w pełni demokratycznie. Na jej czele stoi Rada, zaś funkcje duszpasterskie i kaznodziejskie wykonuje powołany przez zbór pastor. Zbory baptystyczne łączą się w związki czyli unie. Polska unia baptystyczna nosi nazwę Kościoła Chrześcijan Baptystów lub inaczej Kościoła Baptystycznego. Na świecie baptyzm jednoczy ponad 100 milionów są Chrześcijanami biblijnymi, czyli wyznawcami Pana Jezusa Chrystusa, którzy swoją wiarę i życie wzorują na odwiecznych i ponadczasowych prawdach zawartych w Biblii. Uważają, że Pismo Święte zawiera aktualne i godne zaufania wskazówki prowadzące człowieka do pojednania z Bogiem, głębokiego pokoju serca i prawdziwego sensu swoją działalnością ewangelizacyjną, baptyści znani są na całym świecie z: - aktywnej działalności edukacyjnej i charytatywnej, - krzewienia ideałów demokracji oraz zasady rozdziału Kościoła i Państwa, - walki z dyskryminacją religijną, rasową i płciową. - współpracy z ludźmi dobrej woli, zwłaszcza zaś ze świadomymi naśladowcami Jezusa Chrystusa.

2023-03-17 - Explore Goszia's board "wiara" on Pinterest. See more ideas about wiara, modlitwa, modlitwy katolickie.
Kim byli anabaptyści? UWAGĘ każdego, kto po raz pierwszy odwiedza centrum miasta Münster (Monaster) w niemieckiej Westfalii, przykuwają trzy żelazne klatki zawieszone na kościelnej wieży. Z krótkimi przerwami wiszą tam niemal od 500 lat. Najpierw znajdowały się w nich ciała trzech mężczyzn, których publicznie torturowano i stracono. Należeli oni do anabaptystów, a klatki są pozostałością po ich królestwie. Kim byli anabaptyści? Jak powstał ten ruch? Jakie nauki głosił? Dlaczego ci mężczyźni zostali straceni? I jaki związek mają trzy klatki z owym królestwem? Zreformować Kościół — ale jak? Na przełomie XV i XVI wieku Kościół katolicki i jego duchowieństwo poddawano coraz ostrzejszej krytyce. Rozpanoszyła się nieuczciwość i niemoralność, wielu ludzi odczuwało więc potrzebę gruntownych zmian. W roku 1517 Marcin Luter publicznie wezwał do przeprowadzenia reform i gdy poparli go inni, rozpoczął się okres protestanckiej reformacji. Jednakże reformatorzy nie byli jednomyślni w kwestii tego, co należy zrobić ani jak daleko mają sięgać zmiany. Wielu uświadamiało sobie potrzebę trzymania się Biblii w sprawach sposobu wielbienia Boga. Niestety, reformatorzy mieli rozbieżne zdania co do interpretacji nauk biblijnych. Zdaniem niektórych reformacja postępowała zbyt wolno. I właśnie pośród tych ludzi zrodził się ruch anabaptystów. „W zasadzie nie było jednego ruchu baptystycznego, lecz istniało ich kilka” — pisze Hans-Jürgen Goertz w książce Die Täufer — Geschichte und Deutung (Baptyści — historia i wierzenia). Na przykład w roku 1521 czterech mężczyzn zwanych prorokami z Zwickau wywołało poruszenie, głosząc nauki anabaptystów w Wittenberdze. A w roku 1525 grupa anabaptystów wyłoniła się w Zurichu. Społeczności takie pojawiły się również na Morawach (na terenie dzisiejszej Republiki Czeskiej) oraz w Niderlandach. Chrzest — dla dzieci czy dla dorosłych? Gminy anabaptystów były zazwyczaj niewielkie, a ich członkowie na ogół przejawiali pokojowe usposobienie. Wierni nie ukrywali swych przekonań, a nawet głosili je innym. Główne zasady wiary anabaptystów nakreślono w roku 1527 w tak zwanych artykułach schleitheimskich. Między innymi odmawiali oni noszenia broni, trzymali się z dala od spraw tego świata i ekskomunikowali grzeszników. Ale przede wszystkim charakteryzowało ich przekonanie, że należy chrzcić dorosłych, a nie dzieci. To również wyraźnie odróżniało anabaptystów od innych religii. * Chrzest dorosłych nie był jedynie dogmatem wiary; w grę wchodziła kwestia sprawowania władzy. Gdyby ludzie mogli podejmować decyzję dopiero w momencie osiągnięcia dojrzałości i na podstawie swoich przekonań, niektórzy w ogóle nie daliby się ochrzcić. A osoby nieochrzczone pozostawały, przynajmniej do pewnego stopnia, poza kontrolą Kościoła. Dla niektórych religii oznaczałoby to więc utratę władzy. Dlatego też katolicy i luteranie zamierzali zniechęcić ludzi do idei chrztu dorosłych. Po roku 1529 w pewnych rejonach tym, którzy chrzcili osoby pełnoletnie lub sami zostali ochrzczeni jako dorośli, groziła kara śmierci. Dziennikarz Thomas Seifert wyjaśnia, że anabaptystów „okrutnie prześladowano w całym Świętym Cesarstwie Rzymskim Narodu Niemieckiego”. Największe szykany spotkały ich w mieście Münster. Münster wypatruje zmian W ówczesnym Münsterze mieszkało około 10 000 ludzi, a miasto otaczał trudny do zdobycia system umocnień, szeroki na jakieś 90 metrów i długi na 5 kilometrów. Jednak sytuacja w obrębie murów wcale nie była stabilna. Broszura The Kingdom of the Anabaptists (Królestwo anabaptystów) wydana przez Muzeum Miasta Münster wspomina o „wewnętrznych dysputach politycznych pomiędzy radą miejską a gildiami”. Poza tym mieszkańcy byli oburzeni postępowaniem duchowieństwa. Münster opowiedział się za reformacją i w roku 1533 to dotychczas katolickie miasto stało się miastem luterańskim. Jednym z czołowych duchownych głoszących w Münsterze idee reformacji był Bernhard Rothmann, człowiek o raczej porywczym usposobieniu. Niemiecki historyk Friedrich Oehninger wyjaśnia, że Rothmann „zdecydowanie skłaniał się ku poglądom anabaptystów; razem ze swymi towarzyszami odmówił chrzczenia niemowląt”. Zdobył w Münsterze szerokie poparcie, choć jego radykalizm był dla wielu ludzi nie do przyjęcia. „Coraz więcej zwolenników dawnego porządku, targanych niepokojem i złymi przeczuciami, opuszczało miasto. Do Münsteru zaś zewsząd ściągali anabaptyści — w nadziei, że tu urzeczywistnią swe ideały”. Taka koncentracja anabaptystów doprowadziła do tragedii. Oblężenie „Nowego Syjonu” Dwaj holenderscy imigranci — Jan Mathys, piekarz z miasta Haarlem, i Jan Beuckelson, znany jako Jan z Lejdy — mieli odegrać główną rolę w nadchodzących wydarzeniach. Mathys ogłosił się prorokiem i twierdził, że w kwietniu 1534 roku nastąpi drugie przyjście Chrystusa. Miasto obwołano biblijnym Nowym Syjonem, Nową Jerozolimą, a mieszkańców ogarnęły apokaliptyczne nastroje. Rothmann wprowadził powszechną wspólnotę majątkową. Dorośli mieli do wyboru: albo dać się ochrzcić, albo opuścić miasto. Masowy chrzest objął nawet tych, którzy po prostu nie chcieli stracić domu ani majątku. Okoliczna ludność patrzyła z niepokojem, jak Münster staje się pierwszym miastem, w którym anabaptyści zdobywają dominującą pozycję religijną i polityczną. Według książki Die Täufer zu Münster (Baptyści z Münsteru) wzbudziło to „nienawiść do tego miasta w całym Świętym Cesarstwie Rzymskim Narodu Niemieckiego”. Książę biskup Franz von Waldeck, sprawujący władzę na tym obszarze, zebrał armię mającą podbić Münster. Wśród jego żołnierzy byli zarówno luteranie, jak i katolicy. Oba wyznania, których członkowie w czasie reformacji stali po przeciwnych stronach i wkrótce mieli rzucić się sobie do gardeł w wojnie trzydziestoletniej, teraz zjednoczyły siły przeciwko anabaptystom. Zagłada królestwa anabaptystów Potęga oblegających wojsk nie przestraszyła obrońców ukrytych za murami miejskimi. W kwietniu 1534 roku, w czasie zapowiadanego powtórnego przyjścia Chrystusa, Mathys wyjechał z miasta na białym koniu, przeświadczony o boskiej ochronie. Jakże przerażeni musieli być jego stronnicy, gdy z murów miejskich zobaczyli, iż został rozsiekany na kawałki, a jego głowę nabito na pal! Następcą Mathysa zostaje Jan z Lejdy, który przybiera tytuł króla münsterskich anabaptystów. Stara się zaradzić problemom demograficznym — w mieście jest znacznie więcej kobiet niż mężczyzn — więc zachęca mężczyzn do wielożeństwa. W królestwie anabaptystów dochodzi do skrajności — śmiercią karane są cudzołóstwo i rozpusta, ale toleruje się, a nawet pochwala poligamię. Sam król Jan bierze sobie 16 żon. Kiedy jedna z nich, Elisabeth Wandscherer, prosi go o pozwolenie na opuszczenie miasta, zostaje publicznie ścięta. Oblężenie trwało 14 miesięcy, aż w czerwcu 1535 roku Münster upadł. Dokonane wówczas zniszczenia można porównać jedynie z tym, co spotkało owo miasto podczas II wojny światowej. Rothmann zdołał zbiec, ale króla Jana i dwóch innych czołowych anabaptystów schwytano, poddano torturom i stracono. Ich ciała umieszczono w klatkach, które następnie zawieszono na wieży kościoła świętego Lamberta. Miały „służyć jako wymowne ostrzeżenie dla wszystkich potencjalnych wywrotowców” — wyjaśnia Seifert. Jak widać, mieszanie się do polityki przyniosło tragiczne następstwa. A co się stało z innymi gminami anabaptystów? Przez jakiś czas w Europie trwały prześladowania. Większość anabaptystów opowiadała się za pacyfizmem, choć istniała pewna mniejszość nastawiona wojowniczo. Z czasem zwierzchnictwo nad anabaptystami objął były ksiądz Menno Simons, a społeczność ta stała się znana jako menonici lub występowała pod jeszcze innymi nazwami. Trzy klatki Anabaptyści byli w większości ludźmi religijnymi, starającymi się trzymać zasad biblijnych. Jednakże w Münsterze pod wpływem radykałów odstąpili od swej ideologii i zaangażowali się w politykę. Ruch ten przekształcił się wówczas w ugrupowanie rewolucyjne. Anabaptyści sprowadzili tym nieszczęście zarówno na siebie, jak i na ówczesny Münster. Turyści odwiedzający centrum tego miasta z uwagą oglądają teraz ponurą pamiątkę po tragicznych wydarzeniach sprzed prawie 500 lat — trzy żelazne klatki zawieszone na wieży kościelnej. [Przypis] ^ ak. 9 Niniejszy artykuł nie roztrząsa argumentów zwolenników i przeciwników chrztu niemowląt. Szczegółowe informacje na ten temat można znaleźć w artykule „Czy powinno się chrzcić niemowlęta?”, opublikowanym na łamach Strażnicy numer 17 z roku 1986, strony 22-25. [Ilustracje na stronie 13] Króla Jana poddano torturom i stracono, a jego ciało zawieszono na wieży kościoła świętego Lamberta
Jesteśmy wielopokoleniową wspólnotą, dla której Chrystus, Jego Słowo i Ewangelia są codziennym priorytetem, który zmienia nas i to co dookoła nas. pl-PL Sun, 17 Jan 2021 20:56:15 +0000 hourly 1 Wszelkie prawa zastrzeżone Kazania - Pierwszy Zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów w Warszawie Kazania wygłoszone w Pierwszym Zborze
Chrześcijanie baptyści z Tarnowa obchodzą 28 października 70. rocznicę powstania wspólnoty w tym mieście. Założyły ją 30 października 1931 roku trzy mieszkające w Tarnowie rodziny. Obecnie wspólnota baptystów w Tarnowie liczy niespełna 100 osób. Chrześcijanie baptyści z Tarnowa obchodzą 28 października 70. rocznicę powstania wspólnoty w tym mieście. Założyły ją 30 października 1931 roku trzy mieszkające w Tarnowie rodziny. Obecnie wspólnota baptystów w Tarnowie liczy niespełna 100 osób. Obecny pastor kościoła Ireneusz Skoczeń powiedział KAI, że do II wojny światowej zbór baptystów w Tarnowie rozwijał się dynamicznie. Jednak od 1945 do lat 80. XX wieku nastąpił - podobnie jak w całej Polsce - "okres przetrwania Kościoła". Uroczystości 70-lecia pobytu w Tarnowie chrześcijan batystów były okazją do spotkania się wyznawców również z innych zborów. Podczas niedzielnego nabożeństwa podkreślali, że jest to dla nich bardzo uroczysty dzień. Tarnowscy baptyści aktywnie włączają się w doroczne obchody Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Kościół Chrześcijan Baptystów w Polsce zarejestrowany został w 1946 r. W 1999 r. liczył 4238 wiernych należących do 92 parafii, miał 90 duchownych i 66 świątyń. Polskich baptystów z wielomilionową rzeszą baptystów w Stanach Zjednoczonych łączy wspólnota wyznawanej wiary; członkami są ludzie ochrzczeni w dojrzałym wieku poprzez zanurzenie w wodzie, co oznacza pokutę i przyjęcie wiary w Jezusa Chrystusa, Pana i Zbawiciela. Baptyści są rzecznikami wolności religijnej, np. decyzję o służbie wojskowej pozostawia się decyzji poborowego, rozwody są dopuszczalne, Komunia przyjmowana jest pod dwiema postaciami, najczęściej raz w miesiącu. Najwyższą władzą jest Ogólne Zebranie Członków. «« | « | 1 | » | »»
Baptyści tworzą jedną z największych wspólnot protestanckich na świecie. Nazwa pochodzi od greckiego słowa baptidzo – chrzczę. Udzielanie chrztu jedynie osobom świadomie wierzącym w Chrystusa jest cechą wyróżniającą Baptystów spośród innych wyznań chrześcijańskich.
Kościół baptystyczny jest wyjątkowy. W swoim charakterze plasuje się pomiędzy Kościołami historycznymi, które nie boją się traktować wiary w sposób poważny, pełen namysłu, a powstającymi spontanicznie oddolnymi ruchami i wyznaniami chrześcijańskimi, które podkreślają autentyczną, niczym nie skrępowaną, radykalną osobistą wiarę, której jednak owej pogłębionej, dziedziczonej przez pokolenia refleksji często brakuje. Dzieje się tak nie bez powodu. Kościół baptystyczny ma już ponad 400 lat. Powstał w 1609 roku, w wyniku spotkania dwóch tradycji XVI wiecznej reformacji – menonickiej (anabaptystycznej) i purytańskiej (kalwińskiej). Nasza specyfika - umiłowanie teologii biblijnej, ale i autentycznego doświadczenia chrześcijańskiego - ukształtowana w ciągu kilkuset lat istnienia sprawia, że współczesny baptyzm nie boi się ani pogłębionej teologii, ani osobistych doświadczeń duchowych. Trwa. Nie jest wyznaniem, które wczoraj było, a dziś go nie ma. Potrafi się reprodukować oraz rozwijać. Mając za sobą wspaniałe, jak i słabsze chwile stabilnie zmierza ku przyszłości. Jak to możliwe? Jak to się łączy? Jaki w zasadzie jest Kościół baptystów? O co baptystom chodzi? Czego można się po nich spodziewać? Jakie wartości są dla nas ważne, a jakie uznawane za drugo- czy trzeciorzędne? Baptystom chodzi o: Biblię: wierność Bożemu Objawieniu Dajemy wszystkim Biblię do ręki z pełnym przekonaniem i mówimy: bierz i czytaj! Przekonaj się sam. Nie chcemy w tym wnioskowaniu nikogo wyręczać. Wierzymy, że wiara rodzi się w człowieku poprzez Słowo Boże i działającego w ukryciu Ducha. Oczywiście, pomożemy Ci, jeśli zechcesz. Podzielimy się doświadczeniem. Ale powinieneś wziąć Słowo i czytać je samemu, bo nikt i nic tego nie zastąpi! Jezusa Chrystusa: wspaniałego i ofiarnego Władcę Bóg Ojciec posyła nam Swego Syna, aby w Nim i przez Niego – w tym i przez posłanego Jego uczniom Ducha – stać się i dla nas błogosławieństwem największym: Ojcem. Nie ma większego wywyższenia dla stworzenia, i to grzesznego, jak wejście w Bożą rodzinę. A właśnie ten zaszczyt spotyka uczniów Jezusa. Mamy – jak sam nas tego uczy – modlić się „Ojcze nasz, który jesteś w niebie” (Łukasza 11:2). Chrystus jest wszystkim. Nie mając Chrystusa, nie masz nic. Zwróć swój wzrok na Chrystusa! To On jest centrum historii i powinien być również centrum Twojego życia. To przez Niego Bóg zmienia świat. Wszystko, co najważniejsze dla człowieka, dokonało się przez Jego przyjście. On jest wszystkim, czego Ci potrzeba. I nikt inny Go nie zastąpi. Nawrócenie: nowy początek z Bogiem i dla Boga Nawrócenie jest dziełem Bożym w duszy człowieka. Bóg działa bardzo różnie. Różnie nas dla siebie przygotowuje. Określone prawdy Ewangelii dotykają z różną siłą różnych grzeszników. Ale są punkty wspólne. To zawsze zrozumienie tego, kim jest Chrystus; to przyjęcie przebaczenia; to zrozumienie łaski i Bożej miłości; to wdzięczność za możliwość nowego początku; to nadzieja nowego życia, obecność Ducha Świętego, zaufanie Słowu Bożemu i poddanie Chrystusowi naszej woli. To wkroczenie z królestwa ciemności, upadku, słabości w rzeczywistość Jego panowania w nas i przez nas – Jego Królestwa. „Beze mnie nic uczynić nie możecie”, mówi Jezus (Jana 15:5). Zwróć się do Boga o Jego ingerencję, Jego odnowienie; Jego działanie w Twoim sercu. Jeśli chcesz, aby Twoje życie się zmieniło, aby wszedł w nie Bóg ze swoją łaską i siłą zmartwychwstania, w swoim Duchu, w mocy swego Słowa, z prawdami Ewangelii, pomódl się tymi słowy: Boże, spulchnij moje serce. Użyźnij. Spraw, by chciało Twego Słowa. Zmiłuj się nade mną. Sam tego nie potrafię. Przygotuj mnie, wkrocz w moje życie, zmień je, aby służyło Tobie i Tobie się podobało, Amen. Być może, drogi Czytelniku, nie byłeś gotowy na to, aby tę modlitwę z przekonaniem zmówić jako swoją własną. Rozumiemy to i zachęcamy do dalszych rozmyślań. Nawrócić nie da się za kogoś. Każdy stoi przed Bogiem sam i sam podejmuje decyzję, sam też z siebie zda sprawę. Jedno jest jednak pewne: tak to działa. Tak nawracają się obecnie setki tysięcy osób, jeśli nie miliony – zarówno baptystów jak i chrześcijan w innych Kościołach. Tak było, jest i będzie, aż Jezus nie powróci. To tak działa. To sposób na stanie się prawdziwym chrześcijaninem. Świętość: nowe, zmienione życieBądź święty! Baptyści wierzą w świętość jako cechę wszystkich chrześcijan. To wewnętrzna przemiana wyrażająca się w postawie i uczynkach, wynikająca z wpływu prawdy Słowa i Ducha na rozum i serce chrześcijanina. To powołanie do świętego życia, w posłuszeństwie Bogu, ze względu na okazaną łaskę. To inność wypychająca chrześcijanina – uzbrojonego w przemieniające się serce i umysł – do otoczenia. To inność łącząca się zarówno ze świadomością łaski, która daje odwagę i nadzieję, jak i grzechu, która rodzi pokorę i chęć niesienia pomocy innym grzesznikom. Zbór: praktyczną wspólnotę wiaryDołącz do zboru! - To Boże miejsce dla Ciebie! Oto praktyczne wezwanie baptystów do każdego nawróconego. Chrześcijaństwo jest wspólnotą, jak chrześcijański Bóg jest wspólnotą. Jesteśmy zbawieni przez wspólnotę i do wspólnoty. Zbawienie jest społecznością z Bogiem i z Jego Ludem. To doświadczenie bliskiej wspólnoty – wymierne, czasem trudne, czasem męczące, zawsze pozostające wyzwaniem – jest konieczne i dobre, bo pozwala realizować powołanie każdego z nas, kształtuje charakter i tworzy przestrzeń błogosławieństwa nie tylko dla nas, ale i kolejnych pokoleń. Tak samo więzi między zborami, czyli istnienie Kościoła, dzięki któremu tworzymy, działając lokalnie, większą jakość, która staje się błogosławieństwem dla nas i naszych bliskich. „Zborowość” i „kościelność” baptyzmu to dla nas podstawowy wymiar chrześcijaństwa. Zapraszamy Cię, byś się w nim odnalazł i był błogosławiony! Misję: rozwój Królestwa Bożego na całym świecieBóg ma misję! Dołącz do niej! To rozwój Królestwa Bożego, o który i my mamy się modlić: „przyjdź Królestwo Twoje”. A modląc się, mamy szukać swojego powołania w tym dziele, o które się modlimy. Jako baptyści jesteśmy tego pewni i wzywamy siebie i innych do uczestnictwa w tym wielkim, pełnym chwały dziele. Nikt nie jest niepotrzebny; każdy jest wezwany. Problemem jest tylko niechęć robotników do pracy i mała ich ilość: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, aby wysłał robotników na żniwo swoje” (Łukasza 10:2). Prośmy i odpowiadajmy na wezwanie! Życie wieczne: świat bez końca dopiero nadchodziIdź do nieba! Wybierz Chrystusa! Zacznij żyć na wieki – tu i teraz! To wezwanie baptystów do każdego człowieka. Wierzymy, i opieramy się w tym na odwiecznym Słowie, że ta łaska jest do otrzymania za darmo, przez wiarę w Jezusa Chrystusa, już tu i teraz. Inwestujmy swoje życie w wieczność. To najważniejsze, co możemy zrobić. Powyższe 7 myśli pochodzi z książki prezb. Mateusza Wicharego „O co chodzi baptystom”. Książkowa wersja całości jest dostępna w naszym wydawnictwie. Można ją zakupić TUTAJ. Posts about wiara written by dean@atheists.co.za. Best Of The Atheist Experience 1/2 [PL] I hear people speaking about the atheist experience of course on this regional network you are a Marxist your name is in you'' re from Russia Baptysta kontra prezbiterianin Baptyści i prezbiterianie to dwie grupy religijne, które wykazują wiele różnic między sobą, jeśli chodzi o ich wierzenia i zwyczaje. Baptyści wierzą, że zbawienie można osiągnąć tylko jednym środkiem, a jest nim wiara w Boga. Innymi słowy, mówią, że tylko wiara w Boga prowadzi do zbawienia lub wyzwolenia z tego świata po śmierci. Z drugiej strony prezbiterianie mocno wierzą, że Bóg już wybrał, kogo ukarać, a kogo zbawić. Dlatego wierzą w predeterminację. Jednak niektóre kościoły baptystów również wierzą w predestynację. Dzieje się tak, ponieważ nawet między kościołami baptystycznymi istnieją różnice w wierzeniach. Jest to znacząca różnica między dwiema grupami religijnymi. Dowiedzmy się więcej o każdej jest baptysta?Baptyści chrzczą tylko tych, którzy zadeklarowali wiarę w Chrystusa. Nie chrzczą dzieci. Baptyści nie wierzą, że Jezus umarł na krzyżu tylko za wybranych. Baptyści mówią, że dusza po śmierci człowieka jest rozdarta między niebem a ziemią. Innymi słowy, nie wierzą w czyściec. Z drugiej strony baptyści różnią się od punktu widzenia prezbiterian. Wierzą także w środki łaski Bożej. Co więcej, Chrzciciel wypowiedział się za wiarą w Boga jako najwyższą cnotę, jaką może posiadać baptysta. Warto zauważyć, że baptyści niewiele mówią o sakramentach świętych. Z drugiej strony baptyści wierzą wyłącznie w ofiarowanie modlitw wyłącznie Chrystusowi. Nie wierzą w ofiarowywanie modlitw Świętym, a nawet Maryi w tej ChrzcicielaKim jest prezbiterianin?Prezbiterianie chrzczą tych, którzy zadeklarowali wiarę w Chrystusa, a także dzieci urodzone w chrześcijańskich domach. Prezbiterianie mocno wierzą, że Jezus umarł na krzyżu tylko za wybranych. Chociaż Chrzciciel przyjmuje Ewangelię Bożą, prezbiterianin uważa, że ​​jest ona jedynym źródłem dowodzenia chwały i suwerenności Boga lub Wszechmogącego. Jeśli chodzi o duszę, prezbiterianie nie mówią wiele o duszy rozdartej między niebem a ziemią. Zamiast tego mówią, że Wieczerza Pańska i chrzest są tylko prawdziwymi symbolami łaski Bożej. Nie akceptują faktu, że Wieczerza Pańska i Chrzest są rzeczywistymi środkami łaski więcej, prezbiterianie przywiązują wielką wagę do pism świętych, ale nie mówią, że same pisma święte są źródłem doktryn chrześcijaństwa. Zamiast tego mówią, że wraz z pismami świętymi, także ludzki rozum odgrywa istotną rolę w urzeczywistnianiu doktryn chrześcijaństwa. Ludzki rozum jest tak dobry i skuteczny, jak pisma święte zgodnie z filozofią prezbiterian. W rzeczywistości jest to jedna z głównych różnic między dwiema grupami religijnymi, a mianowicie baptystami i nie mówi również, że komunia jest prawdziwym Ciałem i Krwią Chrystusa. Mówią, że komunia to tylko symbole ciała i krwi Boga. W rzeczywistości prezbiterianie nie mówią, że wiara w Boga jest zbawcą człowieka. Zrozumienie Pisma Świętego jest zalecane przez prezbiterianina poprzez studium Ewangelii. W rzeczywistości mówią, że głównym nauczaniem pism świętych jest nic innego jak chwała Boża. Pierwszy kościół prezbiteriański w RedmondJaka jest różnica między Baptist i Presbyterian?• Chrzest:• Baptyści to ci, którzy wierzą, że tylko ci, którzy zadeklarowali wiarę w Chrystusa, powinni zostać ochrzczeni.• Prezbiterianie to ci, którzy wierzą, że ci, którzy zadeklarowali wiarę w Chrystusa, jak również dzieci urodzone w rodzinach chrześcijańskich, powinni zostać ochrzczeni.• Zbawienie:• Baptyści wierzą, że zbawienie można osiągnąć tylko jednym sposobem, a jest nim wiara w Boga.• Prezbiterianie mocno wierzą, że Bóg już wybrał kogo ukarać, a kogo zbawić.• Pisma:• To, co jest powiedziane w Biblii, jest ostatecznym przyjęciem Chrzciciela. Baptist nie sprzeciwia się poglądowi Biblii.• Pisma prezbiteriańskie ceni, ale przywiązują wagę również do ludzkiego rozumu.• Usługi kościelne:• Podczas nabożeństwa baptystów nie zobaczysz, jak zbór recytuje cokolwiek na głos razem.• Podczas nabożeństwa w kościele prezbiteriańskim zobaczysz, jak zbór odmawia głośno i razem ważne różnice między dwiema grupami religijnymi, mianowicie baptystami i dzięki uprzejmości:Jana Chrzciciela autorstwa Cybjorg ~ commonswiki (CC BY-SA Presbyterian Church of Redmond autorstwa Orygun (CC BY-SA
️ Dla wielu Polaków to wystarczy, by pierwszym skojarzeniem naszej praktyki chrztu było to, że baptyści to "jehowi". 💥 Pastor Adam Gutsche z Kościół Baptystów Exodus w Toruniu odpowiada na pytania co wspólnego mają baptyści i Świadkowie Jehowy oraz co odróżnia baptystów od Świadków.
Autor Wiadomość Baptyści Czy ktoś mógłby powiedzieć, jakie są róznice pomiędzy katolikami i baptystami i jaki jest stosunek Kościoła do baptystow? Pozdrawiam N sty 13, 2008 20:45 rozalka Moderator Dołączył(a): Pt mar 19, 2004 19:24Posty: 3644 A nie lepiej użyć google? Forum jest raczej miejscem dyskusji, a nie zdobywania informacji. _________________Co dalej za zakrętem jest?Kamieni mnóstwoPod kamieniami leży szkłoSzło by się długoGdyby nie to szkło, to by się szło... ♪ Pn sty 14, 2008 11:08 Anonim (konto usunięte) ja jestem katolik i mój stosunek jest normalny są chrześcijanami wierzą w Boga , Chrystusa i Ducha św itd ... Nie wiem jaki ma do nich stosunek kościół luteranski a nawet moj ...mowie za siebie ! Pn sty 14, 2008 12:31 Anonim (konto usunięte) rozalka napisał(a):A nie lepiej użyć google? Forum jest raczej miejscem dyskusji, a nie zdobywania informacji. Sądziłem, że miejscem i jednego i drugiego. Ciekaw jestem co osoby mające do czynienia z Baptystami będące na tym forum mają do powiedzenia o nich. Pn sty 14, 2008 14:04 Anonim (konto usunięte) to może ja napisze moja kolezanka urodziła sie katoliczką ale nie mogąc znaleść sobie miejsca poszła do Baptystów i jakis czas tam była...jednak zaczeła czytać pismo św i cos jej nie pasowała poszła do spowiedzi i olsniło ją ...znowu jest katoliczką choc podobnie jak ja uwaza że pewne rzeczy w Katolicyźmie poszły za daleko ...no kult maryjny...podoba jej sie KK ze względu na eucharystie i poczucie że spożywa ciało Pana naszego Jezusa Chrystusa ...generalnie powiedziała ze jak zaczeła czytać pismo św sama ( bez członków zboru) dostrzegła wiele elementów które KK praktykuje itd ale ma dobre zdanie o Baptystach mowi że nie może złego słowa o nich powiedziec ...traktuje ich jak braci chrzescijan podobnie jak ja Pn sty 14, 2008 14:10 Piotr1 Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06Posty: 1316 O oficjalnym dialogu dialogu teologicznym pomiędzy Kościołemkatolickim (Papieska Kada ds Jedności chrześcijan) a Kościołami baptystów zrzeszoymi w Światowym Aliansie Baptystycznym (nalezy tu polski KChB) możesz przyczytać w tym miejscu. O dialogu między Kościołami protestanckimi w Europie a Europejską Federacją Baptystyczną możesz przeczytać tutaj i tutaj[/url] Pn sty 14, 2008 17:31 Anonim (konto usunięte) Ile trwa msza u Baptystów? Cz sty 17, 2008 15:58 Piotr1 Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06Posty: 1316 Nabożeństwo z Wieczerzą Pańską trwa standardowo do 1,5-2 godzin. Ale bywa róznie, zalezy od zboru. 30-40 minut trwa zwykle kazanie, dużo modlitw jest spontanicznych - całe nabożeństwo trwa więc na ile czas pozwala. Pt sty 18, 2008 19:43 Anonim (konto usunięte) Galaktyczny a co patrzysz gdzie krócej ? Jesli ktoś kocha Boga nie ma znaczenia czy msza bedzie trwać gdz czy 2 gdz ...to jest spotaknie z Bogiem i wspólna modlitwa do Boga . So sty 19, 2008 11:03 Anonim (konto usunięte) Tak czy siak nie chodzę do Kościoła, jednak znajomy mówił o 5 godzinach, i chcialem to zweryfiować So sty 19, 2008 12:30 Anonim (konto usunięte) hmm 5 gdz? no to jednak troche przesada So sty 19, 2008 14:32 Puritan Dołączył(a): Cz lip 10, 2008 7:36Posty: 4 Re: Baptyści Galaktyczny napisał(a):Czy ktoś mógłby powiedzieć, jakie są róznice pomiędzy katolikami i baptystami i jaki jest stosunek Kościoła do baptystow?Pozdrawiam Różnice pomiędzy katolikami a baptystami (jak również wszystkimi innymi prawdziwymi protestantami) są 'galaktyczne'. Ewangeliczni protestanci (jakimi są z założenia baptyści) wierzą w zbawienie wyłącznie z wiary. W momencie tzw. 'narodzenia na nowo' człowiek przestaje być dzieckiem Szatana a staje się dzieckiem Bożym. Moment ten jest momentem nawrócenia, a nie chrztu jak naucza kościół katolicki. Jako protestanci wierzymy, że 'zbawienie z uczynków (np. sakramentów)' to fałszywe nauki które nie dają odpuszczenia i trzymają w kłamstwach religii. Wierzymy, że zbawienie daje Chrystus poprzez zastępczą śmierć na krzyżu za każdego wierzącego a religia jest wymysłem Szatana który zwodzi przez nią ludzkość. Zapraszam wszystkich zainteresowanych chrześcijaństwem ewangelicznym na Forum Ewangelicznych Protestantów. _________________ Cz lip 10, 2008 10:01 Alfa F1 Dołączył(a): So sty 20, 2007 11:25Posty: 107Lokalizacja: Wrocław Wielu zna się na Piśmie, to fakt. Ale obecnie, jak słyszałem, przeżywają kryzys... U starych baptystycznych rodzin wiara przygasa, gorliwsi formują się głównie spośród zbuntowanych katolików. Wielu chrześcijan nie ortodoksalnych (KK i Kościoły Siostrzane) zaleca ostatnio zwrócenie uwagi na syndrom... (zapomniałem nazwiska...) i zapisanie się do co najmniej dwóch wspólnot. Tak więc ciężko dzisiaj o protestanta-prozelitę. Ale informacje moje są niepełne i chętnie się czegoś dowiem Jak zwykle w egzegezie, oni biorą za symbol nieraz to, co my bierzemy dosłownie, a dosłownie to, co my mamy za symbol. Na tym polega większość sporów teologicznych z ewangelikami i ewangelikalianami... _________________"O przyjdź do mnie, mój Jezu, złóż najświętszą głowę! Przyjdź! - na przyjęcie Twoje serce me gotowe! Jak na miękkim kobiercu Wypoczniesz w moim sercu Ono jest Twoje!" Cz lip 10, 2008 14:21 Piotr1 Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06Posty: 1316 "Ewangeliczni protestanci" - tak jak zostali przedstawieni przez Puritana - z protestantami (czyli Kościołami odwołującymi się do XVI w Reformacji) mają tyle wspólnego co "krzesło elektryczne" z po prostu krzesłem, "demokracja ludowa" z demokracją, a felicjanowscy katolicy z rzymskimi katolikami. Doktryna teologiczna Reformacji uznaje zbawienie jedynie z łaski przez wiarę (a nie z wiary jak chcą baptyści Puritana). "Abyśmy tej wiary dostąpili, ustanowiona jest służba nauczania Ewangelii i udzielania sakramentów. Albowiem przez Słowa i sakramenty, jak gdyby przez środki, udzielany jest Duch Święty, wzniecający wiarę, gdzie i kiedy Bóg zechce, w tych, co słuchają Ewangelii...Kościoły nasze potępiają anabaptystów i innych, którzy sądzą, że Duch Święty zstępuje na ludzi bez zewnętrznego słowa, przez własne ich przygotowania i uczynki."(CA V). W zwiastowaniu, Chrzcie i Wieczerzy Pańskiej Jezus Chrystus jest obecny przez Ducha Świętego. W taki sposób usprawiedliwienie w Chrystusie staje się udziałem ludzi, w taki sposób Pan gromadzi swój lud. W tym celu posługuje się zarówno różnymi urzędami i służbami w Kościele, jak też świadectwem wszystkich członków swojej wspólnoty(CL 13). Tak więc tylko z łaski i w wierze w zbawcze działanie Chrystusa, zwiastowane w słowie i sakramencie, a nie na podstawie naszych zasług czy naszego nawrócenia, zostajemy przyjęci przez Boga i otrzymujemy Ducha Świętego, który sam odnawia nasze serca, uzdalnia nas i wzywa do dobrych uczynków. Nawrócenie jest skutkiem usprawiedliwienia (narodzenia na nowo, przybrania za dzieci Boże), o czym upewniają nas sakramenty (Chrztu i Wieczerzy Pańskiej), a nie "momentem narodzenia na nowo". Jako nasteptwo nawrócenie nie jest oczywiście oddzielone od usprawiedliwienia, ale dość jasno w reformacyjnej nauce odróżnione: z miłości Boga darowanej w usprawiedliwieniu rodzi się odnowa sposobu życia, nawrócenie i usprawiedliwienie są złaczone w Chrystusie obecnym w wierze i zwiastowanym przez słowa i sakramenty. To tyle co Reformacja ma do powiedzenia w kwestiach poruszanych przez Puritana. Nie mam nic do takich czy innych wierzeń Puritana, natomiast jeśli używa na okreslenie swoich dotryn słowa "protestantyzm", to ma na mysli zupełnie co innego niż Kościoły Reformacji. To tak jakby doktynę o wcieleniu Ducha św. w Mateczkę Kozlowską nazywać "katolicyzmem" (bo przez Katolicki Kosciół Mariawitów wyznawaną). Cz lip 10, 2008 23:18 Piotr1 Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 11:06Posty: 1316 Alfa F1 napisał(a):Jak zwykle w egzegezie, oni biorą za symbol nieraz to, co my bierzemy dosłownie, a dosłownie to, co my mamy za symbol. Na tym polega większość sporów teologicznych z ewangelikami i ewangelikalianami...Piszezsz o egzegezie czy teologii, bo nie rozumiem. (wczesniejszego akapitu o tym sydromie też nie roumiem). Egezegeza dzis nie jest konfesyjna, może w pewnej mierze w doborze tematyki; teologia zaś nie sprowadza się do egzegezy. Dzisiaj coraz bardziej znaczacy staje się podział nie tyle teologiczny (choć oczywiście zachowuje swoją ważność) lecz antropologiczny: katolicy i ewangelikalni inaczej ujmują naturę łaski niż protestanci. [/quote] Cz lip 10, 2008 23:38 Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg Nie możesz rozpoczynać nowych wątkówNie możesz odpowiadać w wątkachNie możesz edytować swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz dodawać załączników do ksiedza przychodzi ojciec i pyta co zrobil zle ze jego dziecko odwrocilo sie od boga, a ksiadz mowi ze to chyba nie ten adres

Kościół Baptystyczny jest Kościołem chrześcijańskim przynależącym do protestanckiego nurtu. Powstał on na przełomie XVI i XVII wieku w konsekwencji wydarzeń mających na celu oczyszczenie Kościoła średniowiecznego z niebiblijnych naleciałości. Podobnie jak inne Kościoły protestanckie i zgodnie z praktyką Kościoła pierwotnego najwyższym autorytetem duchowym jest Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu czyli Biblia. Oznacza to, iż wszystkie nauki i praktyki religijne podlegają w Kościele osądowi pisanego Słowa Bożego. Nie było pierwszego baptysty, natchnionego proroka-założyciela, który pociągnął innych za sobą. A wszelka tradycja niezgodna z Biblią pozbawiona jest mocy wiążącej. Baptyści wierzą w starochrześcijańskie prawdy wiary o Bogu w Trójcy Świętej Jedynym (Ojcu, i Synu, i Duchu Świętym) i tylko Jemu bez wyjątku oddają cześć. Jezus Chrystus jest dla nich jedynym Pośrednikiem i Zbawicielem. Jezus, narodzony z Marii Panny, bezgrzeszny prawdziwy człowiek i prawdziwy Bóg, jest jedynym dawcą życia wiecznego, które jest niezasłużonym przez człowieka łaskawym darem Bożym. Człowiek nie może sobie wysłużyć zbawienia – może je jedynie przyjąć ufną i pokorną wiarą, która jest owocem nawrócenia z grzechów. Naczelna nauka w Kościele Baptystycznym przekonuje, że zbawienie zostało zdobytym dla ludzkości przez Chrystusa na Krzyżu Golgoty, na którym oddał swoje życie dla przebaczenia wszystkich ludzkich grzechów oraz w Jego zmartwychwstaniu, którym zwyciężona została moc śmierci, a człowiek otrzymuje nowe życie. Przyjęcie tej prawdy sprawia, że staje się to doświadczeniem teraźniejszym, które w życiu wierzącego rodzi dobre uczynki, stanowiące znak nowego i pełnego głębokiego pokoju życia, jakie Bóg zamierzył dla wszystkich. Pełnia nowego życia osoby wierzącej zostanie zrealizowana w dniu, w którym Chrystus wezwie ją do siebie. Baptyści wierzą, że Bóg jest mocarnym Panem wszystkiego i On będzie miał ostatnie słowo w życiu każdego człowieka i dziejach świata. Kościół uznaje dwa sakramenty: Chrzest Święty i Wieczerzę Pańską czyli Komunię Świętą. Chrzest udzielany jest zgodnie z praktyką apostolską przez pełne zanurzenie w wodzie wyłącznie tym osobom, które są świadome jego znaczenia, przyjęły z rąk Zbawcy dar życia wiecznego i dają dobry przykład moralnego życia. Kościół jest zatem społecznością ludzi, którzy własnowolnie przyjęli prawdy wiary i zasady tej wiary realizują na co dzień. Komunia udzielana jest zgodnie z nakazem Chrystusa pod obiema postaciami, chleba i wina. Podstawową jednostką organizacyjną Kościoła jest zbór, czyli lokalna parafia. Zarządzana jest ona w pełni demokratycznie. Na jej czele stoi Rada, zaś funkcje duszpasterskie i kaznodziejskie wykonuje powołany przez zbór pastor. Zbory baptystyczne łączą się w związki czyli unie. Polska unia baptystyczna nosi nazwę Kościoła Chrześcijan Baptystów lub inaczej Kościoła Baptystycznego. Na świecie baptyzm jednoczy ponad 100 milionów osób. W Polsce wspólnota baptystyczna skupia około 5000 wiernych. We Wrocławiu istnieją 3 zbory baptystyczne. Kościół Chrześcijan Baptystów w RP jest członkiem Polskiej Rady Ekumenicznej i Aliansu Ewangelicznego. << O nas

Po tych wszystkich faktach, które zdecydowanie musisz znać, możesz podejść do tematu tego, kim są baptyści. Więc pod względem Cerkiew prawosławna, Baptyści są sekciarzami, zagubionymi w swoich poglądach, którzy nie mają nic wspólnego z Kościołem Chrystusa i zbawieniem Boga. Według prawosławnego Kościoła Biblia jest źle
– Całkowity zakaz stosowania karcenia cielesnego uważamy za błąd, a zarazem za nadmierną ingerencję ustawodawcy w sferę wychowania dzieci . – Całkowity zakaz stosowania karcenia cielesnego uważamy za błąd, a zarazem za nadmierną ingerencję ustawodawcy w sferę wychowania dzieci – głosi stanowisko Rady Kościoła Chrześcijan Baptystów w RP w odpowiedzi na skierowany do Rady list Rzecznika Praw Obywatelskich ws. książki „Pasterz serca dziecka”, w której kary fizyczne przedstawione zostały jako właściwe metody wychowawcze. Publikacja wywołała duże poruszenie w mediach, w związku z czym wydawca zdecydował o tymczasowym wstrzymaniu sprzedaży. W książce Tedda Trippa „Pasterz serca dziecka” znalazły się informacje, jak rozmawiać z dzieckiem, by “wiedziało, za co dostaje lanie” i co zrobić, by kara “nie była zneutralizowana” np. przez pieluchy. Do Rzecznika Praw Obywatelskich wpłynęła skarga w związku z tą publikacją. Ze względu na duże poruszenie w mediach, wydawca (wydawnictwo Kościoła Chrześcijan Baptystów) zdecydował o tymczasowym wstrzymaniu sprzedaży. W liście skierowanym do Rady Kościoła, Rzecznik Praw Obywatelskich doceniając działania wydawcy, zwrócił uwagę, że treści książki stoją w rażącej sprzeczności z respektowaniem praw dziecka i mogą być postrzegane jako nawoływanie do przestępstwa. Zaznaczył, że promowanie przemocy wobec dzieci jako metody wychowawczej jest sprzeczne ze standardami konstytucyjnymi i europejskimi. Rzecznik zwrócił się też do dr. Mateusza Wicharego, przewodniczącego Rady Kościoła Chrześcijan Baptystów w RP, o wzięcie pod uwagę tych standardów przy podejmowaniu decyzji o ewentualnym przywróceniu książki do sprzedaży lub jej wycofaniu. – Pragnę Pana zapewnić, że jako wspólnota chrześcijańska stanowczo potępiamy wszelkie przejawy znęcania się nad dziećmi i wyrządzania im jakiejkolwiek krzywdy. Z tego powodu jesteśmy też przeciwnikami największej tragedii będącej udziałem dzieci we współczesnym świecie, czyli aborcji. Walczymy również z przedwczesną seksualizacją dzieci i niekontrolowanym dostępem do niepożądanych treści w Internecie – odpisał dr Mateusz Wichary. Wyjaśnił, że Rada szanuje obowiązujące w Polsce prawo, w związku z tym zdecydowano o wycofaniu sprzedaży książki, która opublikowana została przed wejściem w życie przepisu zakazującego stosowania kar cielesnych wobec małoletnich. „Obowiązek przestrzegania przepisów nie pozbawia nas jednak prawa do krytycznej refleksji nad nimi. Z punktu widzenia tradycyjnego wychowania chrześcijańskiego zrównywanie karcenia rodzicielskiego z zadawaniem cierpień psychicznych i poniżaniem dziecka jest nieporozumieniem. Całkowity zakaz stosowania karcenia cielesnego uważamy za błąd. a zarazem za nadmierną ingerencję ustawodawcy w sferę wychowania dzieci” – czytamy w liście. Dr Wichary powołuje się na opinię Rady Legislacyjnej działającej przy Prezesie Rady Ministrów, która stwierdziła, że „karcenie, nawet fizyczne, nie oznacza przecież bicia dziecka, a bez stosowania elementów przymusu i przemocy nie sposób zapewnić nawet elementarnego bezpieczeństwa małemu dziecku (…) Znany w doktrynie tzw. kontratyp karcenia wychowawczego małoletnich funkcjonuje od lat i jego eliminacja może się okazać bardzo niebezpieczna” (Opinia z 17 listopada 2008 r. o projekcie ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie oraz niektórych innych ustaw). „Pragnę przypomnieć, że wprowadzone w roku 2010 przepisy ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie budziły wątpliwości również u ówczesnego Rzecznika Praw Obywatelskich i u jego poprzednika. Dr Janusz Kochanowski nazywał projekt `radosną twórczością prawną`, u której podstaw leży `bardzo wątpliwa filozofia. Zakłada ona, że (…) przedstawiciele takich czy innych władz są odpowiednio przygotowani do ingerowania w sprawy rodziny. W większości przypadków jest to jednak niebezpieczne i groźne dla rodzin`. Pisał też. że `cała ustawa jest napisana tak niedbale, że chciałoby się poznać jej autorów`. Z kolei prof. Andrzej Zoll mówił wówczas: “Jestem przeciwny tej ustawie. Te regulacje zbyt głęboko ingerują w życie rodzinne (…) Dajmy spokój z tymi zapisami, to głupie pomysły, naprawdę głupie” – czytamy w liście. – Warto również podkreślić, że książka “Pasterz serca dziecka”, oprócz budzącego kontrowersję fragmentu dotyczącego kar cielesnych, zawiera wiele cennych rad dla rodziców i wychowawców – głosi stanowisko Rady.
Kiedy się nawróciłem u baptystów w 1989 r to istniały różnice takie: zielonoświątkowcy wierzyli, że dary Ducha typu uzdrawianie, proroctwa, mówienie językami istnieją współcześnie, a baptyści byli raczej zdania, że przeminęły z apostołami, baptyści wydali książkę w 1987 pt. "Charyzmatycy" gdzie twierdzili, że takie dary jak wymieniłem nie istnieją. Niektórzy są w stanie zasnąć gdy tylko przyłożą głowę do poduszki. Inni potrafią godzinami przewracać się z boku na bok, a sen mimo zmęczenia nie chce przyjść. Problemy z zasypianiem są dość powszechne i od czasu do czasu zdarzają się większości z nas. Zobacz również: Budzisz się w środku nocy? Godzina, o której tak się dzieje, zdradza coś ważnego o Twoim stanie emocjonalnym Zdaniem ekspertów z American Academy of Sleep Medicine (AASM) przeciętny człowiek potrzebuje 7-9 godzin snu na dobę. Jakiś czas temu postanowiono sprawdzić, kto ma większe szanse na zapewnienie sobie takiej ilości wypoczynku. Głównym, a zarazem dość zaskakującym kryterium w tym eksperymencie była... wiara w Boga. Kto zatem wysypia się lepiej - wierzący czy ateiści i agnostycy? Fot. Unsplash Sen a wiara. Kto śpi lepiej - wierzący czy ateiści? Takie pytanie postawiła studentka z Baylor University o imieniu Kyla Fergason. Wraz z grupą kolegów z uczelni postanowiła to sprawdzić na grupie 1,5 tys. ochotników. Ankietowanym zadano pytanie o to, ile godzin w ciągu nocy przesypiają i jak łatwo przychodzi im sen. Co się okazało? Aż 73 proc. pytanych, którzy określili się mianem ateistów lub agnostyków stwierdziło, że przesypia rekomendowaną przez ekspertów liczbę godzin. Dla porównania tej samej odpowiedzi udzieliło sporo mniej, bo tylko 65 proc. osób deklarujących się jako wierzące. Największe problemy ze snem mieli baptyści, z których aż 45 proc. wyznało, że nie może liczyć na taką ilość snu w ciągu nocy. Autorzy pracy podkreślają jednak, że ich badanie nie mało charakteru naukowego - było jedynie zbiorem subiektywnych wypowiedzi. Niewykluczone natomiast, że w przyszłości naukowcy powrócą do tematu i znajdą odpowiedź na pytanie czy rzeczywiście istnieje związek przyczynowo-skutkowy między jakością snu a podejściem do wiary. Zobacz również: Śnisz tylko w czerni i bieli? Twoja podświadomość ma dla Ciebie ważne ostrzeżenie
baptyści co to za wiara
30 likes, 0 comments - rozgadanajana on June 18, 2023: "Wybierać mądrze Ponad dwadzieścia lat czułam, że mimo, że kocham, staram się, zabiegam, a" List do Koryntian – Wikicytaty. 1. List do Koryntian. 1. List do Koryntian – jedna z ksiąg biblijnych Nowego Testamentu. Azaż nie wiecie, iż niesprawiedliwi królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie mylcie się: ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani pieszczotliwi, ani samcołożnicy, ani złodzieje, ani łakomcy Postępy w nauce ukazują zasięg ludzkiej logiki i wyobraźni. Jednakże wiara chrześcijanina w naukę nigdy nie powinna być jak wiara w Boga. Chrześcijanin może pokładać wiarę w Boga i może mieć szacunek dla nauki, o ile pamięta, za którą z tych dwóch opcji stoi Ktoś doskonały. Nasza wiara w Boga jest pokładaniem zaufania.
pragnę tą drogą przedstawić wszystkim w jaki sposób i jakimi metodami posługują się baptyści rekrutując nowych wyznawców powiększając swą liczebność. W kontekście przeżytych doznań powinnością moją jest przestrzec i uczulić rodziców aby zwracali uwagę na wszelkie kontakty swoich dzieci z osobami spoza własnego kręgu
Łukasza 6.37, a nie pieniądzach. Istnieje również różnica pomiędzy "daj i" a "daj aby." Nauczyciele ziarna wiary opowiadali się za egoistycznym motywem dawania- dawania, aby uzyskać- i tylko tyle. Biblia naucza, że dajemy aby przynieść korzyść dla innych i wywyższyć Pana, a nie po to, aby nas samych wzbogacić.

246 views, 14 likes, 8 loves, 1 comments, 2 shares, Facebook Watch Videos from Baptyści Koszalin: Dziękować Panu Bogu za wszystko ! Dzisiaj pierwszy dzień już za nami i krótki filmik zamiast zdjęć.

"Wierzę w Boga". Kiedy słyszymy stwierdzenie wiara lub wiara w Boga to mamy często różne wyobrażenie co to jest. W tym filmiku wyjaniam w prosty i zrozumiały W 1631 za sprawą Rogera Williamsa baptyści pojawili się w Ameryce Północnej. W 1634 r. powstała pierwsza kolonia baptystów w Rhode Island. Ruch upowszechnił się w USA w XVIII w. (m.in. wśród Murzynów - baptyści występowali przeciw niewolnictwu i rasizmowi). W XIX w. wspólnoty baptystów zaczęły powstawać na innych kontynentach. APcF.